|
efka_s 10.04.2006
Dlaczego grzenda jest brzydka?
Ano. Wściekłe połączenie różu z czerwienią, nie da się wytrzymać. Awatary brzydkie, trudno dopasować nos do ust. Itd., itp. Grzenda wyróżnia się bałaganem i niedopracowaniem.
Dlaczego tak jest?
Że mało czasu to swoją drogą, nie będziemy się znów tłumaczyć. Główną przyczyną brzydoty grzendy jest nasz patriotyzm lokalny;)
Żyjemy przecież w Polsce, a tu nie ma Amerykańskiej bajki (zresztą kiczowatej) tu jest REALIZM. Nie ufamy niczemu co wygląda zbyt ładnie. Na pewno kryje się pod tym podpucha;)
Weźmy np. od samej góry. Jak wygląda reprezentacja naszego kraju? Każdy wie: dwa glusie, wieśniak i Frankensztajn.
Ale nie sądź człowieka po wyglądzie, wygląd jest nieważny przecież … Nie jest ważny, ale u nas mówi wszystko. W naszym kraju bolesnego realizmu nie ukrywa się niczego. Pod maską Frankensztajna nie kryje się dżentelman. U nas, jak reklamuje to nasza rodzima podróba Mansona (czy Majkeladżeksona;) może)z zielonymi włosami :”To się nie wydaje”. Co to oznacza: po prostu – u nas każdy wygląda na tego kim jest i nie ukrywa swoich ułomności…przecież to żaden wstyd. Zresztą jakoś próby okrzesania niezbyt u nas wychodzą. No ale kto powiedział, że można zmienić rysy twarzy na solarium.
Realizmu uczymy się wszędzie dookoła. Jeśli idziemy do osiedlowego Ośrodka Zdrowia, który wygląda jak peerelowski zabytek to już na samym wstępie jesteśmy przygotowani, że recepcjonistka będzie z nami rozmawiać stojąc tyłem. Albo jeśli zobaczymy na budynku napis ZUS, Urząd Skarbowy, lub Poczta, to jeśli chcemy cokolwiek załatwić i żeby na nas nikt nie fuczał, warto łowić w okienku panią poniżej 40-stki, lub poniżej 70 kg . Nie wiem czemu taka reguła przeważnie się sprawdza.
W sieci Biedronka rzeczywiście wszystko kosztuje tyle, na ile wygląda. „To się nie wydaje”, znów mi przychodzi do głowy cienki głosik Wiśniewskiego.
Dzięki ogólnej zasadzie Realizmu, którego uczymy się od małego rzeczy zbyt ładne traktujemy podejrzliwie. Kiedy widzimy jakiś ładny folder reklamowy z ofertą, zaraz szukamy haków napisanych gdzieś małym druczkiem.
Kiedy widzimy ładną dziewczynę, od razu myślimy, że głupia. Oczyma wyobraźni widzimy jak nie zdaje matury, a potem czeka ją piątka dzieci i mąż w dresie, który będzie ją lał codziennie wieczorem.

Znalezione w sieci
|